NAPISANE Z DUMĄ.

BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA KAŻDY FEEDBACK.

  • Jurgielt

Moja Biblioteka. Konrad Lorenz - Tak zwane zło.

Oto cykl dotyczący książek, które czytam, przeczytałem lub za które zabiorę się w przyszłości. Chcę się z wami podzielić tym, co mnie interesuje, martwi i fascynuje. Niektóre książki mogą być wam dobrze znane. Mam też nadzieję, że przynajmniej niektóre będą dla Was pewną świeżością. A najlepiej, jeśli po niektóre tytuły sięgniecie z ciekawością, zainspirowani tym cyklem.

Na pierwszy ogień rzucam monumentalne dzieło Konrada Lorenza. Tak zwane zło to pozycja, która rzuca zupełnie odmienne światło na sprawę zła w czystej postaci, czyli agresji wewnątrzgatunkowej.


Etologia (nie) tylko o zwierzętach

Konrad Lorenz (1903-1989) zajmował się naukowo między innymi etologią, czyli nauką o zachowaniu się zwierząt. W książce robi jednak wiele odesłań do kulturowo uwarunkowanych rytuałów. Wskazuje tym samym na liczne analogie pomiędzy zrachowaniami zwierząt o ludzi.

Z tergo względu tym bardziej ciekawe jawią się wnioski i wyjaśnienia, kiedy możemy odnieść je do tłumaczenia mechanizmów zaklętych w kulturze.


Zło tylko "tak zwane"

Osią książki są rozważania na temat natury agresji skierowanej do wewnątrz gatunku - czyli złu, które określilibyśmy jako zło w postaci czystej. Nieukierunkowana agresja jest siłą destrukcyjną dla każdego osobnika i całego gatunku, ale już UKIERUNKOWANA i zrytualizowana stanowi lewar dla postępu ewolucyjnego i kulturowego.

Przeniesienie agresji przyczynia się do zachowania gatunku: ułatwia i uprzyjemnia życie jednostkom. Prowadzi do doskonalenia siebie i innych, do obrony słabszego, do dobrej roboty, dostarcza energii do pokonywania trudów i przeciwności dnia powszedniego... Niejednokrotnie też przydaje życiu rumieńców, pobudzając do zabawy i śmiechu, krzesząc temperament i pasję twórczą czy też badawczą. W wysublimowanej postaci, skierowana przeciwko swemu podmiotowi, pozwala niepowodzenia życiowe oceniać w aspekcie własnych błędów, naiwności czy lenistwa, a nie, jak to bywa w większości wypadków, w aspekcie krzywdy doznanej z winy bliźnich. A wreszcie ktoś zakochany marzy przecież o owych zrytualizowanych formach agresji ze strony swego ideału, bez których nie ma między partnerami pełnego szczęścia. Słowem, przy wyeliminowaniu (przede wszystkim przez odpowiednie wychowywanie ludzi) szkodliwych jej form, agresja może w społeczeństwie przekształcić się w czynnik zdecydowanie pozytywny.


Konrad Lorenz nieznany

Nasz autor nie jest szeroko znany w Polsce - a szkoda, bo ma imponujący dorobek (prace eseistyczne, naukowe i wiele samodzielnych książek). Kolejna pozycja, jaką zamierzam przeczytać to "I tak człowiek trafił na psa" - historię udomowienia tego zwierzęcia. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników czworonogów, którzy chcieliby zrozumieć niesamowitą głębię historii wspólnej drogi obu gatunków - człowieka i psa.


#proshotpaintball #mojeksiążki #hobby #KonradLorenz #takzwanezło #rozrywka


5 wyświetlenia

10 LAT PRACY Z LUDŹMI. CHYBA JESTEM W TYM DOBRY...

Jestem organizatorem rozrywki strzeleckiej na Dolnym Śląsku i od 10 lat prowadzę Proshot Paintball. Chcę podzielić się z wami moim doświadczeniem i pomóc w wielu kwestiach. Będę wdzięczny za każdy feedback!

  • Grey Facebook Icon
  • Grey Instagram Icon

© 2020 przez

KICK ASS PROJEKT

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon